Dekoracje w kościele dla wielu są bardzo ważne, gdyż to tam będą wszyscy goście, niektórzy z nich nie pójdą na wesele, więc to wystrój kościoła ma ich zachwycić.

Stroi się zazwyczaj kwiatami (sztucznymi lub żywymi), czasem balonami. Kwiaty sztuczne wyglądają jednak fatalnie i często kościół bez nich wygląda lepiej niż z nimi. Kwiaty żywe to mogą być duże mieczyki, słoneczniki (zależy od tego, na jakie kwiaty jest sezon i od charakteru uroczystości), najbardziej standardowe są róże.

Kiedy stroić?

Jeśli stroimy kwiatami żywymi, to należy to zrobić w ten sam dzień co uroczystość, by kwiaty nie zdążyły zwiędnąć. Jeśli jednak używamy jedynie kokard, tiulu czy balonów, to można udekorować dzień wcześniej (oczywiście o ile kościół na to się zgodzi). Dzięki temu w dniu ślubu będzie o jedno zmartwienie mniej. Do dekorowania warto wykorzystać rodzinę lub znajomych.

Jak stroi się kościół?

– krzesła nowożeńców i świadków – dekoruje się je zazwyczaj białym materiałem (może być to tiul lub atłas lub satyna), na tym materiale może być kolorowa lub biała kokarda.

fot: http://elegancjaweselna.files.wordpress.com/

– klęczniki – pokrywa się je białym materiałem takim jak na krzesłach, czasem po bokach doczepiane są kwiaty. Przed klęcznikiem może stać kosz z kwiatami

– ławki gości wzdłuż (tzw szpaler) – ławki ozdabia się po boku, wzdłuż nawy głównej. Można ozdobić wszystkie ławki, lub jeśli kościół jest długi – tylko ich część, np. 10 pierwszych ławek. Można położyć kwiaty na pulpicie przy nawie, powiesić je na oparciu ławek lub postawić obok ławek stojaki a na nich bukiety kwiatów. Często ozdoby te łączy się ze sobą za pomocą białego tiulu i kokard.

– brama w środku kościoła – brama, to rodzaj rusztowania w kształcie łuku, do którego mocuje się kwiaty bądź balony, a który stawia się tak, by para młoda musiała pod nią przejść. Od miejsca gdzie stoi brama może zacząć się zdobienie ławek.

– bukiety przy ołtarzu – bukiety przy ołtarzu oraz przy pulpicie gdzie czytane jest pismo święte to norma, nawet podczas zwykłych mszy, dlatego też oczywistym dla księdza jest, że takie bukiety muszą być. To właśnie na te bukiety daje się „cołaskę na kwiaty”

– dywan, schody i wejście– jeśli nie podoba ci się dywan, można na nim rozłożyć inny materiał (raczej biały niż czerwony) który przykryje nieładne fragmenty. Na takim białym materiale lepiej wyglądają płatki róż sypane przez dziewczynki. Jeśli przed kościołem są ładne schody, można pokusić się o wstęgę na poręczach czy kwiatach na stopniach. Tam również można rozwinąć materiał a’la dywan